Mrożonki czy nowalijki?

7 kwietnia 2017

Nowalijki czy mrożonki? Młoda marchew czy wciąż stara? A może mango, bo przyjechało z "prawdziwego" słońca? Eksperci wymieniają zalety i wady dostępnych warzyw i owoców.

NOWALIJKI

Zalety:

Dostarczają witamin i składników odżywczych.

Podczas zimy spożywamy bardzo mało warzyw i owoców bogatych w witaminy i błonnik. Nowalijki pozwalają nam te braki nadrobić.

Kojarzą się z wiosną, dają nam więc także energię. Zielone warzywa, np. kapusta, szpinak i szczypiorek, dostarczają nam wapnia, kwasu foliowego i beta-karotenu. Rzodkiewka bogata jest w witaminę C. Są to ważne dla naszego organizmu przeciwutleniacze.

Nowalijki są też dobrym źródłem białka. Choć mają mniej niektórych składników odżywczych niż warzywa i owoce dostępne w sezonie letnim.

 

Wady: Mogą zawierać szkodliwe substancje.

Winne są głównie azotany, czyli substancje chemiczne łatwo wchłaniane przez rośliny. Przekształcają się w roślinie w azotyny, a następnie w nitrozoaminy, które mogą uszkadzać nasze DNA i powodować rozwój nowotworów. Trzeba więc zachować umiar w jedzeniu nowalijek i traktować je bardziej jako smakołyk. Dzisiaj przecież możemy przechować bardzo długo niektóre warzywa, tak by były jędrne, miały ładny kolor i były bogate w witaminy.

Nowalijki chłoną wszystko, co zostanie im dostarczone. Pobierają około tysiąca razy więcej azotanów niż ich letnie odpowiedniki. Traktujmy nowalijki więc jako dodatek do posiłku, a nie podstawę diety. Nie rezygnujemy z nich, ale jedzmy ich małe ilości, np. kilka rzodkiewek do sałatek.

Na pewno też bezpieczniej jest samemu wyhodować nowalijki. Obniżyć szkodliwość nowalijek możemy również, wyjmując je z folii w lodówce. Będą miały większy dostęp powietrza, dzięki czemu azotany nie będą tak szybko przekształcać się w azotyny. Najlepiej trzymać je w lodówce na ściereczce.

Zaleca się też dokładne mycie nowalijek. Są dwie mieszanki, które mogą usunąć po części szkodliwe związki. Polecam moczyć warzywa 10 min w occie z sodą i pestkami grejpfruta albo w soli morskiej z sokiem z cytryny. Na koniec nowalijki warto przepłukać zwykłą wodą. Szkodliwe związki lubią się gromadzić w głąbie sałaty i wierzchnich liściach. Dlatego warto te części odkrajać przed przygotowaniem sałatki.

Mają mniej wartości odżywczych niż warzywa i owoce z lata.

Owoce i warzywa mają najwięcej białka, tłuszczów i witamin, gdy są w pełni dojrzałe, a ich proces rośnięcia jest naturalny. Nowalijki do takich nie należą. Ich wzrost jest sztucznie przyśpieszany, a w sklepie nieraz można spotkać niedojrzałą sztukę.

Mają, po pierwsze, mniej witaminy C. Wynika to z niewielkiego dostępu tych roślin do słońca. Nowalijki są hodowane w szklarniach lub pod foliami. Nie są też tak bogate w bioflawonoidy, jak warzywa i owoce hodowane w sezonie letnim.

Są to bardzo korzystne dla nas związki, które walczą z wolnymi rodnikami, czyli hamują starzenie się organizmu i chronią nasze komórki przed uszkodzeniami.

Gorzej pachną i smakują niż warzywa oraz owoce uprawiane latem.

Wpływa na to sposób ich uprawy – w namiotach, czyli w nienaturalnych warunkach. Roślina uprawiana na siłę, czyli np. w marcu, gdy dzień jest krótki, ma prawo mieć gorszy smak i kolor. Jako nowalijki hodowane są także zupełnie inne odmiany warzyw i owoców niż te, które naturalnie rosną latem. Wielu osobom nowalijki nie smakują.

Brak odpowiedniego światła nie pozwala nowalijkom w pełni dojrzeć, a to wpływa na ich smak i zapach.

 

Mogą zaszkodzić.

 

Produkcja nowalijek jest intensywna. Do ich uprawy stosuje się więcej nawozów i środków ochrony roślin niż do uprawy owoców i warzyw rosnących latem. Jeśli jednak preparaty są stosowane zgodnie z normami Unii Europejskiej, to nie powinny być dla człowieka szkodliwe. Ale warzywa i owoce hodowane niezgodnie z zasadami mogą wywoływać zatrucia pokarmowe, a nawet poważniejsze choroby. Wszystko zależy od tego, jaki środek był stosowany w trakcie ich wzrostu. Szczególnie uważać powinny dzieci, kobiety w ciąży, karmiące, a także osoby z problemami żołądkowo-jelitowymi, np. z nadwrażliwością jelita. Azotany, które są w nowalijkach, dla tej grupy osób mogą się okazać drażniące.

 

Mrożonki

Zalety: Mrożenie zachowuje najwięcej składników odżywczych.

Dla porównania – przy konserwowaniu termicznym wysoka temperatura mająca niszczyć szkodliwe bakterie zmienia także rozkład witamin i smak warzywa. Po tej obróbce możemy nawet poczuć smak pasteryzacji lub sterylizacji, np. łatwo odróżnić smak groszku konserwowego od świeżego.

Szczególnie warto sięgać po mrożone maliny lub jagody, bo należą do najzdrowszych owoców. Najwięcej składników odżywczych mają mrożonki owoców i warzyw zamrożonych latem, a także produkty mrożone w całości. Starajmy się więc zwracać uwagę na to, w jakiej postaci zostały zamrożone warzywa i owoce. Latem pomyślmy sami, co warto zamrozić.

Sprawdzają się u osób z chorobami tarczycy.

Osoby z niedoczynnością tarczycy czy chorobą Hashimoto muszą uważać na tzw. produkty wolotwórcze, które zawierają goitrogeny. Są one m.in. w brokułach. Dzięki mrożeniu, redukowana jest ilość goitrogenów w brokułach.

Wady:
Mrożenie może zmienić kolor, zapach i konsystencję warzyw i owoców.
Po rozmrożeniu marchewka czasami nie jest już taka jędrna. Dlaczego tak się dzieje? W komórkach owoców i warzyw jest woda, która podczas mrożenia zamarza, jednocześnie zwiększając objętość komórek, co powoduje zniszczenie ich struktury.
Na pewno po rozmrożeniu jędrność stracą małe owoce, np. jagody czy maliny. Dobrze więc zrobić z nich mus.
W mrożonych warzywach i owocach mogą się pojawić szkodliwe bakterie i wirusy.
W przeciwieństwie do gotowania mrożenie nie ma działania bakteriobójczego. Najlepiej więc szybko rozmrażać nasze produkty, by bakterie nie mogły się namnożyć.

Jedz warzywa i owoce, najlepiej pięć razy dziennie, naprzemiennie korzystając z mrożonych jak i nowalijek, do czasu kiedy w pełni będziemy mogli rozkoszować się pysznymi warzywami i owocami dojrzewającymi w pełnym, letnim słońcu.